KAWIARNIANA MIŁOŚĆ

muzyka: Zbigniew Wodecki 
wykonawca: Zbigniew Wodecki

Ona beczy kiedy on 
Opowiada jaki dom wybuduje dla niej 
Kiedyś tam, kiedyś tam 
I tak sobie marzą, wszak 
Tego domu ciągle brak 
Taka kawiarniana miłość 
Bywa tak, bywa tak 
Bywa tak, bywa tak 
 
W wielkich sercach mały żal 
Gdy pod stołem liczą szmal 
By na ciastko im starczyło 
Pieski świat, ta miłość 
Żart, nieudane rozdanie kart 
Znowu plecy pokazał fart 
Ale jest, ale jest, ale jest 
 
Oto jest najtkliwszy gest 
W środku marca zapachniał bez 
Otrząsnęło się z łez, zalśniło 
To miłość 
 
Taka zwykła jak ta mgła 
Co zaślepia okien szkła 
Od Pułtuska aż do Tych 
Ale ich, ale ich 
Łasi do nich się jak kot 
Dłoni w dłoniach czuły splot 
Koty mają też swój marzec 
Mały wzlot, mały wzlot 
Mały wzlot, mały wzlot  
 
Z wiatrem szeptu za nią leć 
Trzeba tylko trochę chcieć 
Niknie już powszedniość zdarzeń 
Barman cieć, przy barze boss 
Popielniczka i petów stos 
Kawiarnianych kochanków los 
 
No i co, no i co 
No i co, no i co 
W ich oczach już 
Wielki błękit gorących burz 
I oblekły się w róż ich twarze 
Ja marze
YouTube  
Projekt graficzny i kodowanie - © J & J 2007 - 2025   /   Zdjęcie Jana Wołka - © Mariusz Szacho